Rozwój managera – warsztaty, na których manager choć na moment staje się egoistą!

Dzisiejszy wpis sponsoruje słowo Refleksja jaką mam po ostatnich zajęciach (stacjonarnych!!!) z grupą managerów na kierunku MBA w Wyższej Szkole Bankowej. Otóż od kilku lat prowadzę na tym kierunku zajęcia z „listy do wyboru” – Rozwój kompetencji osobistych. Zajęcia te pomimo modyfikacji i dopasowania do grupy są prowadzone w formie coachingu grupowego z nastawieniem najpierw na cele indywidualne każdego z uczestników a później na grupowe.

Kiedy już uczestnicy przejdą zajęcia z ekonomii, strategii a nawet HR pojawiam się ja (wcale nie cała na biało) i buduję wraz z uczestnikami świadomość ich mocnych stron, wartości, tego co komunikują innym i jak zarządzają sobą w grupie a tym samym jakimi są managerami dla podwładnych

Seria aktywności związanych z doświadczeniami, wykorzystanie case study pozwala mi osiągnąć cel jakim jest feedback „Dałaś mi tymi zajęciami do myślenia”, „Uświadomiłem sobie jak bardzo zapomniałam o tym czego chcę od pracy i życia”, „Pora się ruszyć, bo mam świadomość co się dzieje jak się nie dzieje”

Jak najprościej definiować rozwój?

Ludzie, którzy przychodzą do mnie na sesje mówią często, że się nie rozwijają, bo w ostatnim roku nie dostali podwyżki, awansu, nie zmienili pracy. Często komunikują, że stoją w miejscu i to jest strasznie obciążające.

Kiedy słyszę takie słowa zapraszam do ćwiczenia:

Pamiętasz, gdzie byłeś i co robiłeś rok temu (2019, bez pandemii, bez zawirowań gospodarczych) pamiętasz wrzesień 2019 w Twoim wydaniu zawodowym. Zapisz na kartce jakie zajmowałeś stanowisko, jakie były Twoje mocne strony i czego nie umiałeś/wiedziałeś co wiesz teraz?

Sprawdź co się zmieniło w ciągu roku, jakie narzędzia rozwoju wybrałeś mniej lub bardziej świadomie, co wyniosłeś z tego czasu. Co umiesz dziś czego nie umiałeś rok temu?

Jeśli po takim ćwiczeniu Twoja odpowiedz będzie brzmieć „Jestem w tym samym miejscu co rok temu” to przychylę się do zdania, że się nie rozwijasz, ale pamiętaj, że świadoma decyzja ze się nie rozwijasz też jest ok, byle by była świadoma i podjęta przez Ciebie

A jak Ty rozwijasz swoje komptencje?